Światło, które zmienia charakter wnętrza o różnych porach. Temperatura, o której nikt nie myśli. Rolety, które nie wymagają pilota na stoliku. Technikalia bierzemy na siebie — Ty zostajesz przy tym, po co przyszedł do Ciebie klient.
Bez zobowiązań — najpierw jeden wspólny projekt.
Mniej osprzętu na ścianach, jednolite panele, sceny świetlne zaprojektowane pod wnętrze. Portfolio zyskuje, a nie traci.
Nie musisz rozumieć protokołów ani rozmawiać z elektrykiem o magistrali. Dostajesz gotowe wytyczne do rysunku i osobę, która odpowie klientowi.
Nie „polecajka przy okazji”, tylko ustalone zasady i wynagrodzenie. Wiesz, na czym stoisz przy każdym projekcie.
Przy realizacji stoi Twoje nazwisko, więc serwis, dokumentacja i kontakt po oddaniu bierzemy na siebie. Klient ma dokąd zadzwonić, a Ty spokój po zamknięciu projektu.
Apartament miejski — pełny retrofit bez kucia ścian.
Dom dla rodziny — osobne sceny dla każdego pokoju, jedna aplikacja.
Dom z drewna — światło DALI + sceny na każdą porę dnia.
Osprzęt dobieramy pod projekt, nie odwrotnie: jednolite panele zamiast ściany włączników, oprawy bez widocznych sterowników, napędy przewodowe bez pudełek na elewacji. Jeśli coś ma być niewidoczne — jest niewidoczne.
Nie musisz. Dostajesz jednostronicowy materiał do rozmowy z klientem, a przy trudniejszych pytaniach wchodzimy my — jako Twój podwykonawca techniczny, nie jako druga firma przy stole.
Najlepiej dla klienta premium, który i tak inwestuje w wykończenie — tam automatyka podnosi efekt, a nie budżet o rząd wielkości. Ocenimy to po pierwszej rozmowie i powiemy wprost, żeby oszczędzić czas obu stronom.
My — i to jest istotne, bo przy projekcie stoi Twoje nazwisko. Serwis, dokumentacja i kontakt po oddaniu są po naszej stronie; klient dzwoni do nas. Dokumentację dostaje na własność, więc ma też wolną rękę na przyszłość.
Nie proponujemy umowy ramowej na wejściu. Weźmy jedną realizację, zobaczmy jak się pracuje, i dopiero potem rozmawiajmy o stałym modelu.